forum.amstaff.tox.pl
Forum poświęcone psom ras bullowatych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Cannabis
2014-09-21, 12:53
Smycz automatyczna dla amstaffa - tak czy nie?
Autor Wiadomość
&flea 
Old Flame AST



Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 2166
Skąd: Lubin
Wysłany: 2012-05-07, 14:33   Smycz automatyczna dla amstaffa - tak czy nie?

Pytanie jak w temacie! Co myslicie o smyczach automatycznych? Mam na mysli oczywiście smycze dostosowane do ciezaru psa i oczywiscie tasmowe, mocne, a nie linkowe.

Uzywamy caly czas smyczy parcianej o dlugosci 110 cm i szczerze mówiac jest ona troszke za krótka, niestety skonczyly sie czasy bezkarnego puszczania psa luzem na spacerach pod domem, mloda jest juz wieksza i ludzie zaczynaja krzywo patrzec.

Musze wiec wlazic z nia wszedzie, gdy chce zeby miala troche swobody - powachania tego krzaczka czy tamtego, albo spacer po trwaniku np. w blocie.

Wiem, ze sa dluzsze smycze przepinane, ale nie wyobrazam sobie przeminania tej smyczy co 3 min podczas 20 minutowego spaceru dookola bloku, a te linki o dlugosci 10 metrow w ogole nie wchodza w gre :roll:

Zaczelam sie zastanawiac nad automatem, ale znalazlam w necie rozne opinie, wiekszosc z nich na nie - ze nie dla amstaffa, ze jak ktos chce automat to niech sobie yorka sprawi, ze amstaffy zrywaja automaty, ze automat to zabojstwo dla posluszenstwa - ze uczy psa ciagniecia na normalnej smyczy, ze psa rozpuszcza i cale wychowanie i nauka chodzenia na smyczy na nic. Jestem w szoku i nie wiem co myslec. Mloda jest dosc posluszna, chociaz chyba wchodzi teraz w okres buntu i troche sie obawiam jak go przejdziemy, ale czy rzeczywiscie automatyczna smycz moze rozpuscic psa? Czy ma znaczenie to, ze rozwija sie sama? Linke treningowa rozwija czlowiek, automatyczna mechanizm, pies zauwaza roznice?Ponadto automatyczne smycze maja przeciez blokade. Jesli pozwalam psu odbiec od siebie - odbiega, jesli ja przywoluje - przychodzi - jakie ma tu znaczenie rodzaj smyczy? Rownie dobrze, moze jej nie byc przeciez a pies i tak wykonuje moje komendy.

Jezeli sie myle to prosze wytlumaczcie mi to jakos logicznie, bo argumenty, ktore orzeczytalam do tej pory nie przekonały mnie.

Moze ktos z Was uzywa takiej smyczy i moze mi powiedziec jak sie sprawuje, jakie sa za i przeciw.

Pozdrawiam!
_________________
Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.
— Antoine de Saint-Exupéry

www.oldflameast.pl

ERNINA -> http://www.forum.amstaff.tox.pl/topics53/3602.htm
 
 
*naira89 
Weteran
naira



Dołączyła: 15 Lut 2012
Posty: 2367
Skąd: stargard szczeciński
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-05-07, 14:40   

flea, Moja Naira ma automat kupilismy jej Hilton'a tasmowa do 50kg i jak dla mnie chodzi super oglnie prowadzam ja na szelkach... ja zastrzezen do automatu nie mam lepiej chodzi niz na zwyklej... nie ciagnie nawet gdy zobaczy kota czy cos innego inneresujacego.. tak ze polecam... ;p
_________________
http://www.forum.amstaff....highlight=naira
 
 
*Dardamell 
Weteran


Dołączyła: 31 Sie 2011
Posty: 1471
Skąd: Stavanger
Wysłany: 2012-05-07, 14:40   

flea, smyczy automatycznych nie cierpie z zasady. Niedość, że ciężkie to jeszcze niewygodne. Smycze, których używam to: 30cm, 2m, 6m, 10m i moja najulubieńsza na spacery we Wrocławiu 20 metrów.
Smyczy nie przepinam tylko zwijam sobie do łapy i wygodnie się to trzyma. Z przepinaniem za dużo roboty by było. Każdą z nich (oprócz 30cm) zwijam i rozwijam na taką długość jaka jest jej potrzebna. Na smyczy automatycznej pies chodzi tylko i wyłącznie na napiętej. A na luźnej pies jest spokojniejszy.
_________________
Kopiowanie i rozpowszechnianie treści (w całości bądź w części) bez zgody autora jest zabronione.
 
 
 
sergio_i_stitch 
Zaangażowany



Dołączył: 02 Mar 2012
Posty: 282
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-07, 14:43   

z ciągnięciem to kwestia ułożenia, dla psa to jest zupelnie co innego (problem z generalizacją) wiec trzeba mu to zgeneralizować. myślę że dobry automat nie powinien sie rozlecieć.
Ja ze Stitchem na co dzień chodzę na 2m smyczy i w zupełności nam to wystarczy :)
_________________
dum spiro spero

STITCH http://www.forum.amstaff..../3627.htm#64468
 
 
^Mari 
Zadruga FCI



Dołączyła: 15 Lis 2005
Posty: 3902
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-07, 14:52   

my mamy flexi giant 8m i zdecydowanie jest wygodniejsza od linek parcianych, skórzanych czy jeszcze innych. jak pies ma iść przy nodze to jest krótka, jak sobie lata po trawie to nie muszę lecieć za nim (szczególnie na kupkę za krzakiem), jak muszę psa przytrzymać krócej bo idzie inny pies to go ściągam i w każdej chwili mogę zablokować.

i zupełnie nie rozumiem argumentu - nie bo to amstaff. wtf? co ma piernik do wiatraka? jak pies się słucha to będzie szedł ładnie na każdej smyczy, a jak nie to czy na lince czy na automacie będzie ciągnął i to niezależnie od rasy. nad psem trzeba panować a smycz dobiera się dla własnej wygody a nie zdania innych.
_________________
Bushido: http://www.forum.amstaff....der=asc&start=0
 
 
&flea 
Old Flame AST



Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 2166
Skąd: Lubin
Wysłany: 2012-05-07, 14:57   

dziekuje wszystkim za odpowiedzi, teraz moge spokojnie kupic automat :mrgreen:
_________________
Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.
— Antoine de Saint-Exupéry

www.oldflameast.pl

ERNINA -> http://www.forum.amstaff.tox.pl/topics53/3602.htm
 
 
*Dardamell 
Weteran


Dołączyła: 31 Sie 2011
Posty: 1471
Skąd: Stavanger
Wysłany: 2012-05-07, 14:59   

Mari napisał/a:
i zupełnie nie rozumiem argumentu - nie bo to amstaff. wtf? co ma piernik do wiatraka? jak pies się słucha to będzie szedł ładnie na każdej smyczy, a jak nie to czy na lince czy na automacie będzie ciągnął i to niezależnie od rasy. nad psem trzeba panować a smycz dobiera się dla własnej wygody a nie zdania innych.

Święte słowa. Moja dalmakundeltynka ze mną chodziła przy nodze natomiast z moją mamą flexi giant rozwaliła. Sucz ważyła około 20 kg aledwie a wystraczyły dwa spacery i mechanizm szlag trafił.
_________________
Kopiowanie i rozpowszechnianie treści (w całości bądź w części) bez zgody autora jest zabronione.
 
 
 
sergio_i_stitch 
Zaangażowany



Dołączył: 02 Mar 2012
Posty: 282
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-07, 15:04   

Mari napisał/a:
to nie muszę lecieć za nim (szczególnie na kupkę za krzakiem), jak muszę psa przytrzymać krócej bo idzie inny pies to go ściągam i w każdej chwili mogę zablokować.


a sprzątanie ?? :P
_________________
dum spiro spero

STITCH http://www.forum.amstaff..../3627.htm#64468
 
 
*koala114 
Weteran



Dołączyła: 15 Sty 2011
Posty: 810
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-05-07, 15:04   

flea, identyczny problem miałam do rozgryzienia 4 m-ce temu, bo również chodziliśmy na krótkiej metrowej parcianej, i było to nie wygodne, zwłaszcza, że nasz psiur dość mocno ciągnie (zwłaszcza na początku spaceru, potem luzuje :wink: )...
Jakoś się chodziło , ale jak dowiedziałam się że jestem w ciąży, i bałam się że te jego mocne i gwałtowne pociągnięcia mogą mi zaszkodzić, postanowiłam kupić smycz automatyczną...
Kupiłam flexa oryginalnego na taśmie oczywiście , rozmiar L, do 60kg. (najmocniejszy, z tego co widzę, większośc forumowiczów ma właśnie taką),długość 5m, cena ok.90-130zł, 3 kolory.

Plusy i minusy:
Na początku śmiałam się, że i tak pies ciągnie, tylko teraz nie na długość 1m smyczy tylko na 5m :wink: ale po 2 miesiącach użytkowania mogę Ci ją szczerze polecić :-)
+ pies zdecydowanie mniej ciągnie, jak naciągnie całe 5m to zwalnia, nie jest mi już tak ciężko na spacerach
+zawsze najbardziej i nagle pociągał w momencie kiedy zobaczył drzewko, kępkę trawy do obsikania, i nagle musiał do niej podbiec, a teraz on sobie podbiega, obsikuje, wącha a ja spokojnie spacerkiem idę obok (5m wystarcza) :wink: Ty masz suczkę, więc pewnie ten problem odpada :wink:
+jest mocna, taśma jak i obudowa, nie chce mi się wierzyć, że komuś sie zerwała (chyba że jakaś podróba)
+wygodna na spacerze, możesz psa zatrzymać w każdej chwili, lub użyć "guzika" do skrócenia smyczy i iść spokojnie na skróconej - zależy jak wolisz

Tak więc jeśli o mnie chodzi i o opinie na własnej i psiej skórze - polecam bardzo :grin:
Ja mam ją od 2-óch miesięcy, może niech się wypowiedzą jeszcze osoby, które używają jej dłużej :grin:

Mam nadzieję że troszkę pomogłam :wink:
 
 
*Dardamell 
Weteran


Dołączyła: 31 Sie 2011
Posty: 1471
Skąd: Stavanger
Wysłany: 2012-05-07, 15:07   

koala114, mojej Kajki wola była dużo silniejsza niż jaka kolwiek smycz. Podróba to nie była a poszła w cholere.
_________________
Kopiowanie i rozpowszechnianie treści (w całości bądź w części) bez zgody autora jest zabronione.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Międzynarodowa Federacja Kynologiczna Związek Kynologiczny w Polsce Klub Terrierów Typu Bull w Polsce American Dog Breeders Association United Kennel Club

Forum Poświęcone rasom bullowatym: American Staffordshire Terrier, American Pit Bull Terrier, Bull Terrier, Staffordshire Bull Terrier

phpBB by przemo