forum.amstaff.tox.pl
Forum poświęcone psom ras bullowatych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Guz, narośl na stawie łokciowym
Autor Wiadomość
Skul_rbk 
Zaangażowany



Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 282
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-04-20, 20:45   

TupTuch napisał/a:
bokserka kolegi 3 letnia z miesiac temu miala wyciety guzek ktory wygladal tak samo, co nie znaczy oczywiscie ze taki sam byl, poszedl do swojego weta to mu masc dali i kazali smarowac, buce, wyslalam go do moich ziomkow, zrobili biopsje wygladalo na komorki zlosliwca, wycieli guz i wyslali do histopatologa, na szczescie badanie histopatologiczne wykazalo iz guz zlosliwy nie jest, moim zdaniem przy wszelkich zmianach skornych powinno sie dla pewnosci zeskrobine zrobic, a przy guzach biopsje, obserwowac mozna pewnie, ale w tych zlych scenariuszach liczy sie czas i zwloka nie jest wskazana, mam nadzieje ze u Ledy to nic groznego



Ja się podepnę po ten komentarz, ponieważ u mojego Ax'a pojawił się guz na tylnej łapie, który po zrobieniu biopsji wskazuje na guza komórek tucznych (mastocytoma).
Również miałem obserwować guza, kiedy był wielkości groszku, a teraz wiem że lepiej było od razu pobrać próbkę do badania i usunąć guza, kiedy był tej wielkości. Teraz guz nagle się powiększył i ma około 2cm średnicy. Za dwa tygodnie wycinamy i również wysyłamy próbkę do histopatologa, aby upewnić się czy wszystko zostało usunięte. Najgorszy scenariusz, to amputacja. Ale oby nie.
_________________
"Nie bierz na gorąco, wszystkiego zbyt dosłownie, jeśli nie rozumiesz, przeczytaj ponownie..."
 
 
*agutka84 
Weteran
agutka84



Dołączyła: 03 Sie 2013
Posty: 776
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2017-04-27, 22:06   

Jeżeli histocytoma o łagodnym charakterze to bez obaw ;) Jezeli złosliwa z naciekiem na kosc to moze byc większy problem.
_________________
Sagat, Leda i Norcia http://www.forum.amstaff....opic.php?t=4915
 
 
Skul_rbk 
Zaangażowany



Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 282
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-05-14, 12:23   

Jesteśmy już po usunięciu guza. Teraz czekamy na wyniki HP. Weterynarz prowadząca zapewniała, że usunęli guza z możliwie jak największym zapasem zdrowej tkanki(zalecane 2 cm, usunęli 3cm). Po operacji została nam spora otwarta rana, która ma się goić poprzez ziarninowanie. Morfologia i biochemia w normie wszystkie parametry ok. Ax na szczęście nie odczuwa zbyt dużego dyskomfortu związanego z raną na łapie i jedyny dyskomfort odczuwa przy zmianach opatrunków. dwa razy dziennie zmieniamy opatrunki hydrożelowe, podajemy antybiotyk i kapsaicynę (capsomasol), którą podajemy już od około miesiąca. Sama rana wygląda ładnie i miejmy nadzieję, że wyniki też będą pomyślne. Zabieg został wykonany w piątek rano.
Pozdrawiamy
_________________
"Nie bierz na gorąco, wszystkiego zbyt dosłownie, jeśli nie rozumiesz, przeczytaj ponownie..."
 
 
Skul_rbk 
Zaangażowany



Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 282
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-05-24, 19:58   

Witamy ponownie, tym razem mamy już wyniki badania histopatologicznego i guz okazał się być guzem II stopnia złośliwości.
Nie wiem czy szukać dalszych rozwiązań, czy liczyć, że guz się nie odnowi. Lekarz prowadzący nakierował mnie na przychodnię we Wrocławiu na doktora Hildebranda odnośnie potencjalnej chemioterapii, niemniej nie wiem jak ma się takie leczenie u zwierząt. Gdyby ktoś mógł mi podpowiedzieć co dalej robić z tym fantem, będę z góry wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki. Pozdrawiamy

_________________
"Nie bierz na gorąco, wszystkiego zbyt dosłownie, jeśli nie rozumiesz, przeczytaj ponownie..."
 
 
*Dona 
Bulloholik



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 01 Cze 2006
Posty: 446
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2017-05-25, 14:45   

Opis zrobiony rzetelnie, wszystko prosto wyjaśnione.
Hildebrandt jak najbardziej, druga opcja Therios w Myślenicach (Maja Ingarden) -
http://therios.pl/
Ja moją Amf konsultowałam u obojga tych lekarzy. Jeżeli chodzi o dalszy plan działań, na pewno rzetelnie przedstawią możliwości i swoje opinie w tym przypadku.
Chemię u psów stosuje się, są też różne jej rodzaje, chociaż chyba nie słyszałam, żeby w przypadku mastocytomy II stopnia ktoś się przy niej bardzo mocno upierał (co jednak nie znaczy, że nie jest zalecana).
_________________
i już więcej nic bardziej
Amfetka [*] 12.08.2004 - 27.12.2012___________Sigmunia [*] 21.09.2015
http://www.youtube.com/user/amfecik?feature=mhum
 
 
Skul_rbk 
Zaangażowany



Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 282
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2017-05-25, 19:24   

Dziękuję za cenne wskazówki. Z pewnością będziemy się konsultować w sprawie dalszego planu działań.
Co dwie głowy, to nie jedna.
_________________
"Nie bierz na gorąco, wszystkiego zbyt dosłownie, jeśli nie rozumiesz, przeczytaj ponownie..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Międzynarodowa Federacja Kynologiczna Związek Kynologiczny w Polsce Klub Terrierów Typu Bull w Polsce American Dog Breeders Association United Kennel Club

Forum Poświęcone rasom bullowatym: American Staffordshire Terrier, American Pit Bull Terrier, Bull Terrier, Staffordshire Bull Terrier

phpBB by przemo